Wyszukiwarka
Masz pytanie?

Owoce liofilizowane

2022-01-04 09:00

Owoce liofilizowane – z czym to się je? :)

W ofercie naszego sklepu mamy sporo przetworów z owoców, które kojarzą się przede wszystkim z konfiturami, dżemami oraz sokami i syropami. Sposobów przetwarzania owoców jest jednak więcej np. suszenie, mrożenie i.. liofilizacja. Zaraz postaramy się przybliżyć czym jest ten tajemniczy termin – czy produkty liofilizowane są zdrowe, jak są produkowane i w jaki sposób można je spożywać?

 

 

PROCES LIOFILIZACJI

Liofilizacja jest sprawdzonym procesem konserwacji żywności, uznawanym za jeden z najbardziej zachowawczych – żywność liofilizowana zachowuje pełny skład witamin, minerałów i innych substancji odżywczych. Sam proces polega na usunięciu wody z zamrożonego produktu przez sublimację lodu i przebiega w kilku etapach. Pierwszym z nich jest zamrożenie żywności w temperaturze -50 stopni Celsjusza oraz warunkach obniżonego ciśnienia. Następnie zamrożone produkty poddawane są sublimacji, czyli przemianie kryształków powstałego lodu (stan stały) w parę wodną z pominięciem stanu ciekłego – wody. Końcowym etapem liofilizacji jest dosuszanie produktu w temperaturze od 40 do 50 stopni Celsjusza.

Ciekawostką jest, że liofilizację w technologii żywności zastosowano po raz pierwszy w trakcie II Wojny Światowej na zlecenie rządu Stanów Zjednoczonych w celu wyprodukowania dla wojska racji żywności o niewielkiej wadze i długim terminie przydatności do spożycia. Zalety te dziś wykorzystywane są na co dzień także przez sportowców i podróżników, którzy potrzebują odpowiedniej dawki energii i pełnowartościowego posiłku, a nie zawsze jest możliwość długiego przygotowania.

 

 

ZALETY LIOFILIZATÓW

Owoce liofilizowane, jak zresztą i inne produkty uzyskane tą metodą mają bardzo wiele zalet i korzystnych właściwości, przede wszystkim zachowują swoje wartości odżywcze. W czasie liofilizacji nie dochodzi do uszkodzenia struktur chemicznych związków odżywczych, a utrata witamin jest znikoma, dlatego otrzymujemy produkty pełnowartościowe. Szacuje się, że każdy z powstałych produktów jest w 95% pierwotnym surowcem, właśnie dzięki temu, że proces odbywa się w sterylnych warunkach, bez jakichkolwiek dodatków czy konserwantów. Ponadto liofilizaty są przy okazji oczyszczane z bakterii, które mogą być obecne w świeżym surowcu - jeżeli przechowujemy je w zamkniętym szczelnie opakowaniu ich wilgotność wynosi 1-2%, są więc odporne na rozwój pleśni czy bakterii. Kolejną zaletą owoców liofilizowanych jest ich dostępność przez cały rok, w przeciwieństwie do świeżych. Są więc cennym źródłem składników odżywczych i witamin w okresie zimy i wczesnej wiosny, kiedy brak jest świeżych produktów, lub są one kiepskiej jakości. Owoce przetwarzane są w momencie ich pełnej dojrzałości, co powoduje zachowanie ich cudownego smaku i zapachu, przypominającego letni czas.

Podsumowując zalety:

-konserwacja bez użycia szkodliwych substancji

-naturalny i zdrowy skład, zachowane wartości odżywcze i witaminy

-zachowany smak oraz zapach

-bardzo długi okres przydatności

-niewielkie wymiary i waga opakowania

-wysoka jakość

 

 

JAK JEŚĆ OWOCE LIOFILIZOWANE?

Patrząc na te wszystkie zalety owoców liofilizowanych, należy stwierdzić, że jest to żywność dla każdego – śmiało możemy podawać je dzieciom, seniorom lub sami wrzucić do torebki czy plecaka i w każdym momencie zaspokoić głód i dodać energii. Doskonale sprawdzą się w podróży, na wakacjach, wycieczce czy na wyprawie w góry, a także jako awaryjna przekąska w trakcie zabieganego dnia. Oprócz spożywania owoców liofilizowanych jako samodzielnej przegryzki, można również skomponować z nich pełnowartościowe danie. Najprostszym sposobem jest wrzucenie ich do np. jogurtu, musli czy owsianki i już mamy pyszne śniadanie. W wersji obiadowej można używać ich tak samo, jak świeżych i mrożonych owoców – dodając do racuchów, naleśników czy kaszy/ryżu. Owoce liofilizowane można wykorzystać również do zdrowych deserów, dodając do ciast i ciasteczek czy zanurzając je w roztopionej gorzkiej czekoladzie. Tak samo świetnie sprawdzą się do kompotów czy herbatek. Rozdrobnione – zmielone będą zdrowym dodatkiem do niemowlęcych kaszek. Ciekawą właściwością tych produktów jest to, że w zetknięciu z wilgocią – wodą , jogurtem, ciastem powracają prawie do swoich pierwotnych wersji :)

Mamy nadzieję, że nie trzeba nikogo więcej przekonywać do skorzystania z dobrodziejstw liofilizowanych ananasów, moreli, jabłek, truskawek czy malin. My osobiście je uwielbiamy i nie wyobrażamy sobie żadnej bieszczadzkiej wycieczki bez paczki tych chrupiących rarytasów w plecaku. Przekonajcie się sami :)